
Z powodu antyżydowskiej cenzury odwołano spotkanie z pisarką Hertą Müller w krakowskiej Cricotece. Müller nie jest Żydówką, spotkanie nie miało dotyczyć Izraela, tylko totalitaryzmu i Rumunii. Jednakże noblistka – co szokujące! – uważa Żydów za ludzi, którzy mają prawo do samostanowienia i zbrojnej obrony tego samostanowienia. Mówi o tym głośno. Mówi także o tym, jak Hamas 7.10 starał się powtórzyć Szoa w mikroskali, jak metody i idee palestyńskiego terroryzmu czerpią z nazizmu. O tym, jak wielką rolę w legitymizacji palestyńskiego islamonazizmu Hamasu odgrywa współczesna lewica [1]
To wystarczy, by znienawidzić Hertę Müller. Zastraszać i grozić jej przemocą. Nic nie zmienia jej bardzo krytyczny stosunek do obecnego prawicowego rządu Izraela, czy ostre potępienia izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu. [2] W antysemickiej nienawiści maskowanej słowem „antysyjonizm” nie chodzi przecież o walkę z prawicą czy faszyzmem, a o zniszczenie Izraela i ludobójstwo na Żydach. Chodzi też o wykluczenie ze sfery publicznej wszystkiego, co izraelskie i każdego, kto izraelskich Żydów uważa za ludzi z równymi prawami. Jednocześnie ta chora antyżydowska nagonka lewicy gotowa jest każdemu przejawowi antyizraelskiej dyskryminacji przyklasnąć.
Widać to jak na dłoni, gdy spojrzymy na brunatno-czerwony antysemicki sojusz polskiej lewicy z radykalną prawicą. Zandberg podsycał antysemityzm Brauna i się z nim zgadzał. [3] Najwięksi „propalestyńscy” influencerzy udostępniają faszystów i rasistowskie teorie spiskowe. [4] Kremlowski faszysta i nazistka występują wśród braw na demonstracji organizowanej przez „anarchistów”. [5] Największa grupa antyizraelska w Polsce, „Akademia dla Palestyny”, reprezentowana w Sejmie między innymi przez studentów Uniwersytetu Wrocławskiego 8 marca jako ikony feminizmu wychwalała syryjską nazistkę i terrorystkę totalitarnych islamistów, samobójczą zamachowczynię, która wysadziła się pośród dziecięcych wózków w żydowsko-arabskiej restauracji, z premedytacją mordując dzieci i ich rodziców. [6]
Antysemicki sojusz lewicy z prawicą sięga tak głęboko, że coraz ciężej dostrzec, jaką w zasadzie ideologię poza nienawiścią do Izraela i wszystkiego, co żydowskie, reprezentują poszczególni antysemici.
Właśnie przed tym antysemickim sojuszem i nienawiścią ugięło się krakowskie środowisko artystyczne. Odwołano spotkanie z Müller i oskarżono ją w liście o to, że to jej wina. Jej walka z antysemityzmem rozgniewała tłumy fałszywie odczytujące jej działania jako „bezwarunkowe poparcie dla sposobu prowadzenia wojny przez Izrael”. Jednakże propalestyńskim twórcom nie wypomina się „bezwarunkowego poparcia dla sposobu prowadzenia wojny przez Hamas”. (Przypomnijmy, że Hamas nie wzywał 7.10.2023 izraelskich cywili do ewakuowania się z terenów, na których miał prowadzić działania wojenne).
Wobec takich to nastrojów trzeba było więc spotkanie odwołać. Tak jakby kultura miała być populistyczną wydmuszką dla rozwścieczonych żydożerczą nienawiścią tłumów.
Chociaż w sumie nie chodzi tu o żadne tłumy. Tak naprawdę, prowodyrami takich działań w Polsce są pojedyncze, przeżarte nienawiścią jednostki, czasem zrzeszone w małe grupy. Czasem udaje im się zorganizować bardziej masowy protest, gdy influencerzy i artyści zaczną go reklamować, jak w przypadku flotylli Hamasu. Jednak nawet wtedy nie są to tłumy porównywalne do Strajków Kobiet czy innych ruchów i protestów obywatelskich. Oczywiście ilość nie świadczy o jakości czy racji — osób sprzeciwiających się antysemityzmowi jest przecież jeszcze mniej. Niemniej kłamstwem jest, jakoby władze krakowskich instytucji miały się bać agresywnych tłumów, nad którymi nie da się zapanować. Wszystkie dotychczasowe ataki na Żydów w Polsce ze strony antysemickich środowisk były tchórzliwymi atakami pojedynczych osób — by je zatrzymać wystarczy kilku doświadczonych ochroniarzy lub dobra organizacja wydarzenia. Jeśli my wraz z innymi osobami i małymi grupami oddolnie byliśmy w stanie zapewnić taką ochronę na demonstracji “Nigdy więcej antysemityzmu”, to tym bardziej dla dużych organów publicznych nie powinnno stanowić to żadnego problemu. Nie chodzi tu o więc o bezpieczeństwo, a o cenzurę i uleganie żądaniom antysemitów. Jak już wyjaśniliśmy — zagrożenia masowym atakiem tłumu tu brak, jest za to świadoma decyzja ludzi, którzy ulegając antysemitom sami powielają antysemickie zachowania.
Dlaczego doszło do tego w Krakowie? Przypominamy tutaj fragment naszego tekstu o sprawie Gabora Maté, który za publiczne pieniądze i z medialną promocją szerzył nienawiść do Żydów, kłamstwa i dezinformacje w Polsce pół roku temu. Gościł wtedy także w Krakowie. [7]
“Dotarły do nas także słowa napisane w imieniu Prezydenta Krakowa przez jego zastępczynię, Beatę Sabatowicz. Napisała ona, że Kraków „NIE” przyjął definicji IHRA, ponieważ „może być to postrzegane jako jednostronne podejście do antysemityzmu” (!!!) oraz jako „faworyzowanie jednej grupy kosztem innych, co może być sprzeczne z zasadami ECCAR”. Tak więc miasto Kraków uważa, że do antysemityzmu istnieje jakieś „dwustronne podejście”. Ciekawe jakie może ono być? Może takie, że przecież ci antysemici mogą mieć trochę racji i otwarta walka z antysemityzmem mogłaby ich zdenerwować?
Przypominamy, że definicja IHRA została przyjęta przez przez CAŁE państwo polskie w 2000 roku. Wiele miast działających w ramach ECCAR (Europejskiej Koalicji Miast przeciwko Rasizmowi) wdraża tę definicję, a samo ECCAR korzysta i bazuje na pracy IHRA w kwestii antysemityzmu. Znamienne jest, że wdrożenie IHRA rekomendowała Krakowska Rada ds. Równego Traktowania, jednak władze postanowiły zignorować głos ekspertów. [8]
Władze Krakowa nie rozumieją więc swoich zobowiązań i w oficjalnym piśmie wręcz chwalą się własnym antysemityzmem!!! Jak do tego doszło? Na pewno nie bez znaczenia są wielokrotne spotkania prezydentów Krakowa z negacjonistą Holokaustu, gloryfikatorem ludobójczych organizacji terrorystycznych i wykorzystywania dzieci jako terrorystów, Omarem Farisem [9]”
Okazało się także, że Omar Faris jest nie tylko promotorem Hamasu, ale jego bezpośrednim przyjacielem — fotografował się ze zbrodniczym liderem terrorystów na swojej ostatniej wycieczce do Gazy, w której prowadził polskich parlamentarzystów na spotkania z terrorystycznymi totalitarnymi islamistami. [10] To tak, jakby polscy parlamentarzyści pojechali oficjalną delegacją na terytorium ISIS, spotykać się z uśmiechem z dowódcami Państwa Islamskiego. O tej sprawie będziemy jeszcze pisać. To nie kwestia tylko nienawiści do Żydów, ale bezpieczeństwo państwa, kompromitacji polskich urzędników.
Cenzura noblistki pod presją antysemickich działaczy nie jest niczym nowym. Podobne historie dzieją się w Polsce od 7 października 2023. Od odmów symbolicznego upamiętnienia cmentarza żydowskiego w Wołominie [11], przez zakończenie współpracy, czyli de facto wyrzucenie Jana Hartmanna z tygodnika „Polityka” za krytykę kontaktów polskiego posła z organizacją desygnowaną jako terrorystyczną przez EU [12], po wrocławską księgarnię Tajne Komplety odwołującą promocję książki polskiej badaczki Zagłady o obrazie Polaków w literaturze izraelskiej, bo „nie czas na literaturę izraelską”. [13] Był za to wtedy w Tajnych Kompletach czas na goszczenie rzeczywistego terrorysty i agenta syryjskiego dyktatora Baszszara al-Asada (który wymordował 500 000 syryjskich, w tym palestyńskich cywili w wojnie domowej), Nidala Hamada, siejącego nienawiść nie tylko do Żydów i syjonistów, ale także do Amerykanów, Unii Europejskiej i Ukraińców. [14]
Kiedy teraz Hamas otwarcie i w biały dzień morduje palestyńskich cywili w Gazie za podejrzenia o współpracę z Żydami – nie ma czasu na potępienie Hamasu ze strony Tajnych Kompletów, Sterczewskiego, czy innych członków tej bandy antysemitów. Dlaczego? Ponieważ ci ludzie od początku nie troszczyli się o los palestyńskich cywili, tylko chcieli dać upust swojej nienawiści do Żydów. Popierają Hamas i jego metody.
To nasz apel w całej tej sprawie: by pamiętać, że to nie pojedynczy przypadek Cricoteki, za który jest odpowiedzialna pojedyncza osoba, jest problemem. To jest systemowy problem polskiego antysemityzmu, który pod wpływem nowej fali nienawiści po 7 października rozkwita w najlepsze, czując się „antysemityzmem moralnie uzasadnionym”.
Nie, antysemityzmu nie da się moralnie uzasadnić. Antysemityzm to nie pogląd, to zbrodnia.
Źródła:
1 – https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,32334030,odwolane-spotkanie-z-herta-muller-w-krakowie-w-tle-obawa-przez.html
2 – https://www.haaretz.com/israel-news/2024-06-08/ty-article-magazine/.highlight/hamas-wanted-to-evoke-the-shoah-an-interview-with-nobel-winning-author-herta-muller/0000018f-edf4-d3f3-a7ff-fff482590000
3 – https://sitwa.org.pl/antysemicki-problem-partii-razem/
4 – https://sitwa.org.pl/dr-ahmed-o-palestynie-antysemicki-fanatyk-teorii-spiskowych-to-jedna-z-najwazniejszych-i-najbardziej-rozpoznawalnych-twarzy-polskiego-ruchu-pro-palestynskiego/
5 – https://sitwa.org.pl/obled-rasistowskiej-nienawisci-na-demonstracji-w-warszawie/
6 – https://sitwa.org.pl/antysemicki-dzien-kobiet-i-promocja-mordowania-zydowskich-cywilow-przez-ngo-sy-czy-moze-byc-gorzej/
7 – https://sitwa.org.pl/nie-dla-kremlowskiej-propagandy-relatywizacji-zbrodni-i-pseudomedycyny-nie-dla-gabora-mate/
https://sitwa.org.pl/mowa-nienawisci-wobec-polskich-zydow-za-publiczne-pieniadze-analiza-trasy-gabora-mate/
8 – Fragment maila od Beaty Sabatowicz:
„Chcę też sprostować informację o przyjęciu przez Kraków definicji antysemityzmu IHRA: Kraków NIE przyjął tego dokumentu.
Natomiast od 2024 roku Kraków jest członkiem ECCAR (European Coalition of Cities Against Racism) – sieci miast, które zobowiązały się do walki z rasizmem, dyskryminacją i ksenofobią. Członkostwo w ECCAR zobowiązuje miasta do podejmowania działań na rzecz równości i sprawiedliwości społecznej. ECCAR promuje kompleksowe podejście do walki z rasizmem i dyskryminacją, które obejmuje wszystkie grupy społeczne. Przyjęcie definicji IHRA może być postrzegane jako jednostronne podejście do problemu antysemityzmu, które nie uwzględnia szerszego kontekstu walki z wszelkimi formami dyskryminacji i jako faworyzowanie jednej grupy kosztem innych, co może być uznane jako sprzeczne z zasadami ECCAR.
Z poważaniem,
Beata Sabatowicz
Zastępca Dyrektora \ Deputy Head
KANCELARIA PREZYDENTA \ MAYOR’S OFFICE
Biuro Współpracy Zagranicznej \ International Relations
+48 12 616 15 21
beata.sabatowicz@um.krakow.pl
Urząd Miasta Krakowa
31-004 Kraków, pl. Wszystkich Świętych 3-4
tel. +48 12 616 15 21
www.krakow.pl„
https://www.bip.krakow.pl/zalaczniki/dokumenty/n/367457/karta
9 – https://krakow.pl/otwarty_na_swiat/wydarzenia_miedzynarodowe_z_udzialem_prezydenta_miasta_krakowa/288848,143,komunikat,spotkanie_z_przedstawicielami_spolecznosci_arabskiej_.html
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-140517.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-140430.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-140412.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-140356.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-140310.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-140226.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-134939.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/06/Zrzut-ekranu-2025-06-29-133952.png
10 –
https://x.com/EreaAndrzej/status/1810705930880716821
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/10/Zrzut-ekranu-2025-10-24-152654.png
11 – https://www.facebook.com/photo/?fbid=794642526383577&set=a.126288046552365
12 – https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32327634,polityka-zawiesila-wspolprace-z-janem-hartmanem-przestalem.html
13 – https://www.facebook.com/kamil.kijek.79/posts/pfbid0dMjgyxHKiAS7drNt415ogHeqzUymKW8j7fC94cWNReqfHyTETZVDStSxovv65z1Yl
14 http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/10/Zrzut-ekranu-2025-10-24-153555.png
http://sitwa.org.pl/wp-content/uploads/2025/10/Zrzut-ekranu-2025-10-24-153702.png

Dodaj komentarz